piątek, 21 grudnia 2012

31.

♫ Hey - Mimo wszystko

Pozdrawiam swój ból czoła, ból oczu i pomiędzy oczami (nie pytajcie jak to możliwe - nie wiem), swoje osłabienie, kaszel, katar, ból podczas schylania się i kręcenia głową oraz swoje strasznie złe samopoczucie.
Matula już mnie straszy, że dorobiłam sobie zatoki. Nie, nie, nie, nie, nie. Wszystko tylko nie to. Cholera. Nie miałam problemów, prawda? Nie miałam. Cudownie, że te wszystkie leki przeciwbólowe mi nie pomagają.
Nienawidzę tego. Czuję, że zdycham.
Masz Joghurt zatoki! 

 Kochaj mnie mimo wszystko

Do niedzieli jakoś szło
Lukier miód liryczne cudo


Kochaj mnie mimo wszystko


Nagle coś drobiażdżek wręcz
Na manowce złości wywiódł mnie


Kochaj mnie mimo wszystko


Jeśli zwątpisz choć jeden raz
Jeśli zwątpisz choć jeden raz
Jeśli zwątpisz choć raz
To choćbyś z pistoletem zaszedł mi drogę
Powrotów nie będzie 


6 komentarzy:

  1. oby to nie było nic poważnego i obyś szybko wyzdrowiała ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny blog :D

    obserwujemy ? ?

    zapraszam :
    MEKSTYLE.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  3. ja okulary mam zrobione już dawno,ale wole soczewki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Życzę zdrowia, chore zatoki to coś strasznego :/

    OdpowiedzUsuń
  5. o rany jak ja ci współczuję, tak przed świętami :( widzę, że post pisany w piątek więc mam nadzieję, że już jest lepiej! ;)

    OdpowiedzUsuń